Przejdź do treści
Umysł

ADHD czy efekt scrollowania? Nowe badania wskazują, że technologia może imitować objawy zaburzenia

Coraz więcej osób dorosłych diagnozuje u siebie ADHD na podstawie objawów takich jak brak koncentracji czy impulsywność. Psycholodzy ostrzegają jednak, że część z tych symptomów może być efektem przeciążenia cyfrowego, a nie neurodevelopmentalnego zaburzenia.

3 min read
A silhouette of a person with a fragmented, pixelated head, surrounded by swirling streams of light and small glowing dots, representing digital overload and scattered attention. Dark background with subtle blue and orange hues.

Kiedy ostatnio nie mogłeś się skupić na czytaniu książki, bo po kilku zdaniach sięgałeś po telefon? Albo złapałeś się na tym, że podczas rozmowy z kimś przeglądasz Instagram? To normalne – ale czy to już ADHD? Psycholodzy biją na alarm: granica między prawdziwym zaburzeniem a efektem życia w cyfrowym świecie zaciera się coraz bardziej.

Czym jest ADHD?

Czytaj też: Zamrozili światłowód do -196°C. Efekt może zmienić komputery na zawsze

Zespół nadpobudliwości psychoruchowej z deficytem uwagi (ADHD) to neurodevelopmentalne zaburzenie, które – jak podkreślają specjaliści – musi ujawnić się przed 12. rokiem życia i powodować istotne upośledzenie funkcjonowania w szkole, pracy czy relacjach. Jak czytamy w artykule opublikowanym na łamach Psychology Today, kluczowym elementem jest dysfunkcja wykonawcza – problemy z pamięcią roboczą, planowaniem, organizacją i samoregulacją. To nie tylko „brak skupienia”, ale głęboki deficyt, który utrudnia codzienne życie od dzieciństwa.

Technologia kradnie uwagę – ale czy to choroba?

Czytaj też: 5 mitów o zaniedbaniu emocjonalnym, w które wierzą nawet terapeuci

Smartfony, media społecznościowe, niekończący się strumień powiadomień – wszystko to działa na zasadzie przerywanego wzmocnienia, podobnie jak automaty do gier. Kiedy dostajemy lajka, nową wiadomość czy ciekawy filmik, mózg uwalnia dopaminę, a my chcemy więcej. Problem w tym, że takie środowisko uczy nas ciągłego poszukiwania stymulacji i utrudnia angażowanie się w wolniejsze, wymagające wysiłku zadania. Badania Ra i współpracowników (2018) wykazały, że nadmierne korzystanie z mediów cyfrowych wiąże się z narastaniem objawów ADHD z czasem. Ale – jak dodają autorzy – to nie znaczy, że każdy, kto dużo scrolluje, ma ADHD.

Jak odróżnić zaburzenie od adaptacji?

W artykule przytoczono historię 24-letniej Naomi, która po obejrzeniu filmiku na TikToku stwierdziła u siebie ADHD, bo „ma problem z kończeniem zadań i niską motywację”. Jednak objawy pojawiły się niedawno, a nie w dzieciństwie. Psycholodzy Jadin Marshall i Erica D. Marshall-Lee wyjaśniają: „Kluczowym czynnikiem decydującym o tym, czy coś jest zaburzeniem, jest dysfunkcja – objawy muszą powodować kliniczne upośledzenie w wielu kontekstach”. Jeśli trudności z koncentracją ustępują po ograniczeniu technologii i nie wpływają na pracę czy relacje, to raczej adaptacja do cyfrowego środowiska niż neurodevelopmentalne zaburzenie. To ważne rozróżnienie, bo błędna autodiagnoza może prowadzić do niepotrzebnego leczenia lub – przeciwnie – do bagatelizowania prawdziwych problemów.

Co robić, gdy uwaga szwankuje?

Zanim sięgniemy po diagnozę, warto przyjrzeć się swoim nawykom. Psycholodzy sugerują prosty eksperyment: odłóż telefon na godzinę, wyłącz powiadomienia, spróbuj czytać książkę bez przerw. Jeśli po kilku dniach cyfrowego detoksu twoja koncentracja wraca do normy, prawdopodobnie nie masz ADHD. Jeśli jednak problemy utrzymują się i utrudniają życie od dziecka – skonsultuj się ze specjalistą. Pamiętajmy: technologia może nasilać objawy, ale nie jest ich źródłem u osoby z prawdziwym zaburzeniem.

Rozróżnienie między efektem scrollowania a ADHD jest niezwykle istotne dla milionów ludzi. Z jednej strony chroni przed nadmierną medykalizacją codziennych trudności, z drugiej – pozwala skierować pomoc do tych, którzy jej potrzebują. W świecie, w którym uwaga stała się towarem deficytowym, warto wiedzieć, kiedy walczyć z technologią, a kiedy z własnym mózgiem.

Redakcja noktus.pl

Redakcja noktus.pl

AUTHOR
Redaguje