ChatGPT Work przejmuje stery. Wirtualny pracownik od OpenAI sam porusza kursorem i analizuje dane
OpenAI ogłosiło ChatGPT Work - agenta AI, który potrafi przejąć kontrolę nad komputerem, poruszać myszką i samodzielnie wykonywać wieloetapowe zadania biurowe. Usługa korzysta z nowych modeli GPT-5.6 i jest już wdrażana u pierwszych klientów.

Spis treści
Analiza konkurencji, która zajmowała tygodnie, teraz trwa kilka godzin.
Wczoraj OpenAI oficjalnie ogłosiło ChatGPT Work - agenta AI, który potrafi nie tylko pisać maile, ale też samodzielnie poruszać kursorem myszy, porządkować foldery i przeprowadzać złożone analizy biznesowe. To połączenie znanego chatbota z możliwościami Codexa, które do tej pory były zarezerwowane dla programistów.
Co potrafi ChatGPT Work?
→ Czytaj też: Odchodzi z OpenAI i bije na alarm. „Kultura bezpieczeństwa jest zepsuta”
Nowa usługa integruje się bezpośrednio z firmowymi aplikacjami - Slackiem, Microsoft Teams, Dyskiem Google, SharePoint, kalendarzami, CRM-ami i narzędziami do zarządzania projektami. Dzięki temu asystent może samodzielnie tworzyć dokumenty, arkusze kalkulacyjne, prezentacje, a nawet proste witryny internetowe, opierając się na istniejących w firmie przepływach pracy.
Największą nowością jest funkcja Computer Use. Gdy standardowe wtyczki nie wystarczają, model przejmuje kontrolę nad systemowym kursorem i operuje w zewnętrznych programach. Podczas prezentacji pokazano, jak algorytm autonomicznie porządkuje i kategoryzuje foldery w aplikacji Apple Notes. Wykorzystuje do tego mechanizm Appshot - zaawansowany zrzut ekranu, który przekazuje AI nie tylko obraz, ale i pełny kontekst strukturalny uruchomionej aplikacji, umożliwiając fizyczne akcje kursorem.
Trzy oblicza GPT-5.6: Sol, Terra i Luna
→ Czytaj też: OpenAI wypuściło dots. Te agenty AI nie potrzebują już twoich poleceń
ChatGPT Work napędza nowa rodzina modeli GPT-5.6, podzielona na trzy wyspecjalizowane wersje. Sol to najbardziej zaawansowana wersja - zaprojektowana do skomplikowanych procesów agentowych i zadań długofalowych, z najwyższą sprawnością w pisaniu kodu. OpenAI wykorzystało ją wewnętrznie do autonomicznego dostrajania lżejszego modelu Luna. Terra jest szybsza i stworzona z myślą o codziennych, powtarzalnych obowiązkach, a Luna to najlżejsza i najbardziej ekonomiczna wersja do masowego przetwarzania zapytań.
Jak podaje The Verge, publiczne udostępnienie modeli nastąpiło po uzyskaniu zielonego światła od administracji Trumpa, kończąc tym samym trwający około dwóch tygodni okres ograniczonego podglądu dla instytucji rządowych. Dyrektor generalny OpenAI, Sam Altman, nazwał GPT-5.6 „najlepszym modelem, jaki kiedykolwiek stworzyliśmy”.
Kto już testuje wirtualnego pracownika?
W programie pilotażowym wzięły udział m.in. Nvidia, Shopify, Zapier i Virgin Atlantic. Linie lotnicze Virgin Atlantic wykorzystały ChatGPT Work do zaawansowanej analizy konkurencji - AI otrzymała nieustrukturyzowane bazy danych i oferty rywali z poleceniem wskazania mocnych i słabych stron przewoźnika. Proces, który standardowo zajmował zespołom całe tygodnie, zajął kilka godzin i wygenerował gotowy zestaw danych.
OpenAI udostępnia ChatGPT Work stopniowo. W aplikacji desktopowej na Windows i macOS funkcja jest już dostępna dla wszystkich użytkowników, w tym darmowych. W przeglądarce i na urządzeniach mobilnych pierwsi otrzymują ją subskrybenci planów Pro, Enterprise i Edu, a użytkownicy Plus i Business - w ciągu kilku dni. Modele GPT-5.6 Sol są dostępne dla płatnych planów, Terra dla darmowych i Go.
Nowy agent AI bezpośrednio rywalizuje z Anthropic Claude Cowork, łączącym Claude’a i Claude Code. OpenAI liczy, że Sol ustanowi „nowy standard inteligencji i wydajności” szczególnie w kodowaniu, cyberbezpieczeństwie i nauce, a przy tym będzie tańszą alternatywą dla najmocniejszych modeli konkurencji. Czy wirtualny pracownik na dobre zagości w biurach? Pierwsze tygodnie pokażą, na ile autonomiczny kursor stanie się codziennością, a na ile ciekawostką.


