Cukrzyca niszczy zęby. Nowe badanie na 870 tys. osób wskazuje winowajcę
Nowe badanie szwedzkich naukowców na ponad 870 tysiącach osób ujawnia bezlitosny związek między poziomem cukru we krwi a stanem uzębienia. Dla chorych na cukrzycę wizyta u dentysty może być kluczem do uniknięcia poważnych powikłań.

Wielu z nas traktuje wizytę u dentysty jak przykry obowiązek. Dla osób z cukrzycą może to być jednak kwestia życia i zębów. Nowe, zakrojone na szeroką skalę badanie szwedzkich naukowców ujawnia bezlitosny związek między poziomem cukru we krwi a stanem uzębienia – i dowodzi, że odpowiednia kontrola glikemii może zdziałać cuda.
Ponad 870 tysięcy pacjentów pod lupą
→ Czytaj też: 27% chorych na cukrzycę bierze leki na odchudzanie. Czy grozi im utrata wzroku?
Anna Trullenque Eriksson z Uniwersytetu w Goeteborgu postanowiła sprawdzić, jak cukrzyca wpływa na zdrowie jamy ustnej. Sięgnęła po ogromną bazę danych obejmującą ponad 870 tysięcy osób. Wyniki, które opublikowała w swojej rozprawie doktorskiej, nie pozostawiają złudzeń: zarówno cukrzyca typu 1, jak i typu 2 znacząco zwiększają ryzyko zapalenia przyzębia, utraty zębów, a nawet powikłań związanych z implantami stomatologicznymi.
Badaczka nie poprzestała na ogólnym stwierdzeniu. Podzieliła chorych na grupy w zależności od tego, jak dobrze kontrolowali stężenie glukozy. I tu pojawiła się kluczowa różnica.
Cukrzyca typu 1: kontrola glikemii to klucz
→ Czytaj też: Skan oka w kilka sekund wykryje cukrzycę, osteoporozę i choroby tarczycy?
W przypadku cukrzycy typu 1 ryzyko utraty zębów okazało się ściśle powiązane z jakością kontroli cukru. W ciągu 10 lat przynajmniej jeden ząb straciło 33,9 proc. chorych. Ale w grupie z dobrą kontrolą glikemii odsetek ten wyniósł 25,3 proc., podczas gdy u osób ze słabą kontrolą – aż 43,5 proc. Dla porównania, w grupie kontrolnej bez cukrzycy było to 29,0 proc.
Różnica robi się jeszcze bardziej dramatyczna, gdy spojrzymy na utratę pięciu lub więcej zębów. Dotknęła ona 5,6 proc. chorych ze słabą kontrolą, ale tylko 1,0 proc. tych, którzy dbali o poziom cukru. W grupie kontrolnej odsetek ten wyniósł 1,9 proc. – wynika z danych opublikowanych w bazie Uniwersytetu w Goeteborgu.
Cukrzyca typu 2: zagrożenie niezależne od kontroli
Dla cukrzycy typu 2 obraz jest nieco inny – i bardziej niepokojący. Ryzyko zapalenia przyzębia i utraty zębów okazało się podwyższone niezależnie od kontroli glikemii. Mimo to najgorzej wypadli pacjenci ze słabą kontrolą: w ciągu dekady co najmniej jeden ząb straciło 54,9 proc. z nich, podczas gdy u chorych dbających o cukier odsetek ten wyniósł 44,0 proc. W grupie kontrolnej bez cukrzycy było to 37,8 proc.
Jeszcze wyraźniej widać to przy utracie pięciu zębów: 12,6 proc. chorych ze słabą kontrolą wobec 5,7 proc. z dobrą i zaledwie 3,7 proc. w grupie kontrolnej.
Implanty też zagrożone, a problem sięga dalej
Badanie objęło również osoby z implantami stomatologicznymi. Okazało się, że zarówno przy cukrzycy typu 1, jak i 2 ryzyko periimplantitis – zapalenia tkanek wokół implantu – oraz utraty samego implantu jest wyraźnie wyższe. Słaba kontrola glikemii okazała się kluczowym czynnikiem ryzyka powikłań w leczeniu implantologicznym.
Co więcej, zapalenie przyzębia korelowało ze zwiększonym ryzykiem cukrzycowych powikłań dotyczących oczu i nerek. To oznacza, że stan dziąseł może być wczesnym ostrzeżeniem przed poważniejszymi problemami zdrowotnymi.
Szczególnie narażone na całkowitą utratę zębów były osoby z cukrzycą, które dodatkowo znajdowały się w niekorzystnej sytuacji społeczno-ekonomicznej – miały niższe dochody i krótszą edukację. Jak podsumowuje Anna Trullenque Eriksson: „W środowisku stomatologicznym większość osób jest świadoma związku między cukrzycą a pogorszeniem zdrowia jamy ustnej. Nasze dane potwierdzają pogląd, że opieka stomatologiczna powinna być częścią strategii zapobiegania cukrzycy”.
Dla milionów Polaków chorych na cukrzycę wniosek jest prosty: regularne wizyty u dentysty i dobra kontrola cukru to nie tylko kwestia ładnego uśmiechu, ale realna inwestycja w zdrowie na lata.


