🔥 Gemini Pro 18 miesięcy (voucher) 170 zł -43% do piątku Kup teraz →
Przejdź do treści
Biologia

Dlaczego samotność przypomina głód? Odkryto jej komórkowe podłoże

Neurobiolodzy od lat podejrzewali, że potrzeba towarzystwa to biologiczny imperatyw. Teraz odkryli w mózgu myszy i ludzi neurony, które działają jak termostat społeczny, karząc izolację i nagradzając spotkanie.

3 min read
Dlaczego samotność przypomina głód? Odkryto jej komórkowe podłoże
Nie tylko ludzie cierpią z powodu rozłąki – myszy też przejawiają zachowania przypominające tęsknotę.

Kiedy mysz po pięciu dniach spędzonych samotnie w klatce spotyka swoją siostrę, piszczy w niesłyszalnych dla człowieka ultradźwiękach, chodzi za nią krok w krok i próbuje się przytulić. Czy to tylko instynkt stadny, czy rodzaj tęsknoty? Jak donosi Live Science, neurobiolodzy coraz śmielej mówią, że potrzeba kontaktu społecznego jest równie pierwotna jak głód czy pragnienie – a za jej regulację odpowiadają specjalne obwody w mózgu.

Społeczny termostat

Czytaj też: Kawa zmienia smak. Nowe badanie pokazuje, jak to robi

Już w 2016 roku Kay Tye z Salk Institute wykazała, że u samców myszy izolowanych przez dobę aktywują się określone neurony w pniu mózgu – najstarszej ewolucyjnie części układu nerwowego. Gdy badaczka hamowała te komórki przy pomocy optogenetyki, zwierzęta po spotkaniu z innym osobnikiem były powściągliwe; gdy je pobudzała, myszy entuzjastycznie szukały towarzystwa. Wraz z Gillian Matthews Tye wysunęła w 2019 roku hipotezę „termostatu społecznego”. Podobnie jak organizm utrzymuje temperaturę 37 stopni Celsjusza, tak i nasz mózg dąży do osiągnięcia pewnego idealnego poziomu kontaktów społecznych – punktu nastawczego. Za mało interakcji? Czujemy się źle i ich pragniemy. Za dużo? Pojawia się przesyt i wycofujemy się.

Dwa bieguny samotności

Czytaj też: Delfiny mają ten sam problem co my. Ewolucja wielkiego mózgu ma nieoczekiwaną cenę

Decydujący krok zrobił zespół Catherine Dulac z Uniwersytetu Harvarda. W badaniu z 2025 roku naukowcy izolowali dorosłe samice myszy na pięć dni, a potem pozwalali im na dziesięciominutowe spotkanie z siostrą. Rejestrując aktywność neuronów w podwzgórzu – regionie kierującym głodem, pragnieniem i snem – odkryli dwie odrębne populacje komórek.

  • Neurony separacji uaktywniały się podczas izolacji i milkły w momencie spotkania. Sztuczne ich pobudzanie powodowało, że myszy unikały miejsca, w którym do tego dochodziło.
  • Neurony spotkania zachowywały się odwrotnie – wyciszone w samotności, gwałtownie wzmagały aktywność, gdy zwierzęta witały siostrę. Ich aktywacja skłaniała myszy do dłuższego przebywania w danym miejscu.

Jak podsumowała Dulac,

„to nieprzyjemne być samemu, w taki sam sposób, w jaki nieprzyjemnie jest być głodnym”.

Ludzka strona tęsknoty

Czy podobny mechanizm działa u nas? Tye wraz z Massachusetts Institute of Technology zaprosiła ochotników, by spędzili dziesięć godzin w całkowitej samotności, bez telefonów i książek. Gdy później w skanerze pokazywano im zdjęcia roześmianych grup, aktywował się u nich ten sam obszar – w pniu mózgu – który u głodnych ludzi reaguje na widok jedzenia. Mózg dosłownie pragnie towarzystwa.

Każdy gatunek ma swój rytm

Zapotrzebowanie na innych nie jest jednakowe. Tim Clutton-Brock z Uniwersytetu w Cambridge, badający surykatki na pustyni Kalahari, podkreśla, że zwierzęta te żyją w terytorialnych grupach i oddzielenie od stada wywołuje u nich skrajny niepokój – rozglądają się bez przerwy i wykazują oznaki stresu. Ale już dorosłe samce orangutanów wędrują samotnie, dopóki nie przyjdzie pora na znalezienie partnerki. Bobry trzymają się rodzin, a szpaki tworzą ogromne stada. Ewolucja wypracowała całe spektrum strategii – zbyt duży lęk przed samotnością bywa kosztowny, zbyt mały również.

Po co to wszystko?

Odkrycie neuronów separacji i spotkania to nie tylko ciekawostka akademicka. Rozszyfrowanie komórkowego podłoża samotności otwiera drogę do nowych terapii depresji, fobii społecznej czy skutków długotrwałej izolacji. Być może farmakologia pozwoli kiedyś precyzyjnie dostrajać nasz wewnętrzny termostat społeczny. Na razie wiemy jedno: poczucie osamotnienia nie jest słabością charakteru – to sygnał z najgłębszych warstw mózgu, który mówi: potrzebujemy siebie nawzajem.

Redakcja noktus.pl

Redakcja noktus.pl

AUTHOR
Redaguje