Przejdź do treści
Fizyka

Nadprzewodnik, który pamięta. Impuls prądu zmienia jego stan na długie godziny

Nadprzewodniki potrafią przewodzić prąd bez oporu, ale czy mogą też przechowywać informację? Okazuje się, że tak - przynajmniej w przypadku egzotycznego związku uranu, telluru i tytanu.

3 min read
Czy chaotyczna sieć kwantowych wirów może stać się nośnikiem informacji?
Czy chaotyczna sieć kwantowych wirów może stać się nośnikiem informacji?. Fot. ThomasVJ37, Wikimedia Commons, CC BY-SA 4.0
Spis treści

Czy chaotyczna sieć kwantowych wirów może stać się nośnikiem informacji?. Fot. ThomasVJ37, Wikimedia Commons, CC BY-SA 4.0

Nadprzewodniki kojarzymy z bezoporowym przepływem prądu, a nie z przechowywaniem informacji. Tymczasem międzynarodowy zespół fizyków udowodnił, że egzotyczny związek uranu, telluru i tytanu - UTe₂ - potrafi „zapamiętać” swój stan nadprzewodzący na długie godziny, sterowany wyłącznie impulsami elektrycznymi.

Wielofazowy nadprzewodnik z uranu

→ Czytaj też: Gdzie wyrośnie kryształ? Naukowcy właśnie nauczyli się dyktować naturze, gdzie ma zacząć

UTe₂ od lat przyciąga uwagę badaczy jako kandydat na nadprzewodnik z falą typu p - rzadką formę nadprzewodnictwa, która może mieć kluczowe znaczenie dla topologicznych komputerów kwantowych. W badaniu opublikowanym w Nature naukowcy skupili się na jeszcze mniej zbadanej cesze tego materiału: współistnieniu dwóch odrębnych faz nadprzewodzących.

Materiały wielofazowe są wyjątkowo rzadkie. Poza słynnym nadciekłym helem-3 znano dotąd zaledwie kilka przykładów, głównie wśród związków ciężkofermionowych, takich jak CeRh₂As₂ czy UPt₃. UTe₂ dołącza do tego elitarnego grona, oferując przy tym coś, czego nikt się nie spodziewał - wbudowaną funkcję pamięci.

Impuls, który zmienia reguły gry

→ Czytaj też: Nadprzewodnictwo ma sekretny wstęp. Elektrony wirują w pętlach, zanim prąd popłynie bez oporu

Zdjęcie ilustracyjne. Impuls, który zmienia reguły gry.
Zdjęcie ilustracyjne. Impuls, który zmienia reguły gry. Fot. Stanislav Liubauskas, Wikimedia Commons, CC BY 4.0

Kluczowy eksperyment polegał na wprowadzeniu materiału w reżim pośredni, gdzie obie fazy nadprzewodzące nachodzą na siebie. W takich warunkach badacze aplikowali krótkie impulsy prądu stałego. Efekt? Materiał przechodził w stan metastabilny o zwiększonej gęstości prądu krytycznego Jc, czyli wyższej zdolności do przewodzenia prądu bez utraty nadprzewodnictwa.

Co istotne, przełączenie działało w obie strony. Odpowiednio dobrany impuls mógł zarówno wprowadzić UTe₂ w stan wysokiego Jc, jak i przywrócić go do pierwotnej konfiguracji. System „pamiętał”, w którym trybie się znajduje, przez dłuższy czas - bez żadnego zewnętrznego podtrzymania.

Szklisty wir zamiast tranzystora

Skąd bierze się ta niezwykła histereza? Autorzy interpretują ją jako efekt hartowania nieuporządkowanego, szklistego stanu wirowego. W nadprzewodniku pole magnetyczne przenika w postaci kwantowych wirów. Gwałtowny impuls prądu „zamraża” je w chaotycznej, nierównowagowej konfiguracji, która silniej kotwiczy wiry i tym samym podnosi Jc. Powolne „wyżarzanie” prądem o stopniowo rosnącym natężeniu przywraca równowagową sieć wirów i pierwotne właściwości.

W przeciwieństwie do wcześniejszych realizacji pamięci nadprzewodnikowych, które wymagały sąsiedztwa warstw magnetycznych lub półprzewodnikowych, tutaj funkcjonalność pamięci jest wewnętrzną cechą samego porządku nadprzewodzącego. Nie potrzeba dodatkowych interfejsów ani heterostruktur - cała „inteligencja” tkwi w dynamice kwantowej materii wirowej.

Kwantowa pamięć bez półprzewodników

Odkrycie otwiera nowy rozdział w badaniach nad pamięciami kriogenicznymi, które mogłyby pracować w temperaturach bliskich zera bezwzględnego, bezpośrednio zintegrowane z procesorami kwantowymi. UTe₂ działa w ekstremalnie niskich temperaturach i wymaga silnych pól magnetycznych, ale sama koncepcja - pamięć wynikająca wyłącznie z topologii wirów - jest na tyle fundamentalna, że może zainspirować poszukiwania podobnych zjawisk w innych materiałach.

Fizycy zaznaczają, że to dopiero początek drogi. Zrozumienie, jak kontrolować szkliste stany wirowe w nadprzewodnikach wielofazowych, może doprowadzić do nowej klasy elementów pamięci - szybszych i bardziej energooszczędnych niż cokolwiek, co znamy z elektroniki półprzewodnikowej. Na razie jednak UTe₂ pozostaje egzotycznym obiektem badań podstawowych, który przypomina, jak niewiele wciąż wiemy o zbiorowym zachowaniu kwantowych cząstek.

Piotr Olszewski

Piotr Olszewski

AUTHOR

Wydawca i redaktor noktus.pl. Piszę o nauce od strony tego, co z badania realnie wynika, i tego, czego z niego jeszcze nie wiadomo. Prowadzę też serwis promptowy.com. Znalazłeś błąd w tekście? Napisz na admin@noktus.pl - sprostowania mają u mnie pierwszeństwo przed wszystkim innym.

Redaguje