Przejdź do treści
Algorytmy

OpenAI wypuszcza GPT-5.6 w trzech wersjach, ale Biały Dom wcisnął hamulec

Sol, Terra i Luna — OpenAI nazwało nowe modele jak ciała Układu Słonecznego. Premiera trafiła jednak tylko do garstki partnerów, bo decyzję współkształtowała administracja Trumpa.

3 min read
OpenAI wypuszcza GPT-5.6 w trzech wersjach, ale Biały Dom wcisnął hamulec
Sol, Terra i Luna — czy nazwy z Układu Słonecznego ukrywają nową strategię walki o efektywność modeli?

OpenAI ujawniło GPT-5.6 w trzech wariantach o nazwach zapożyczonych z Układu Słonecznego. Tyle że nowych modeli prawie nikt nie dostanie — wstępny start ograniczono do wąskiej grupy partnerów po rozmowach z Białym Domem.

Sol, Terra i Luna — gama zamiast jednego modelu

Czytaj też: 25 proc. małych firm w Polsce padło ofiarą cyberataku. Twoja jest bezpieczna?

26 czerwca 2026 roku OpenAI ogłosiło ograniczony podgląd GPT-5.6. Firma podzieliła generację na trzy modele: Sol to wariant flagowy do najtrudniejszych zadań, Terra ma godzić moc z kosztem w codziennej pracy, a Luna stanowi tanią opcję do dużych wolumenów.

Taka logika gamy nieprzypadkowo przypomina rywala. Anthropic od dawna porządkuje swoje modele Claude w warianty — Opus, Sonnet, Haiku, a ostatnio Mythos i Fable. OpenAI sięgnęło po podobny patent, dorzucając narrację o Słońcu, Ziemi i Księżycu.

Liczby na papierze

Czytaj też: GPT-5.6 Sol usunął pliki programiście. Czy agentom AI można ufać?

OpenAI chwali się postępem w zadaniach agentowych: kodowaniu, długich procesach, biologii ilościowej i cyberbezpieczeństwie. Na benchmarku TerminalBench 2.1, mierzącym pracę w linii poleceń, firma podaje takie wyniki:

  • GPT-5.6 Sol Ultra — 91,9%
  • GPT-5.6 Sol — 88,8%
  • Claude Mythos 5 — 88%
  • GPT-5.6 Terra — 84,3%
  • GPT-5.5 — 83,4%
  • GPT-5.6 Luna — 82,5%

Najciekawsza jest jednak nie surowa moc, lecz ekonomia. OpenAI twierdzi, że Sol na teście ExploitBench dorównuje modelowi Mythos Preview, zużywając około trzy razy mniej tokenów wyjściowych. Terra ma oferować osiągi porównywalne z GPT-5.5 przy dwukrotnie niższej cenie.

To sygnał zmiany w wyścigu modeli językowych. W czasach „tokenmaxxingu”, gdy systemy mnożą rozwlekłe rozumowania, liczy się efektywność — lepszy wynik przy mniejszej liczbie tokenów i niższym koszcie obliczeń.

Dlaczego start jest kontrolowany

GPT-5.6 trafiło wyłącznie do „małej grupy zaufanych partnerów” przez API i Codex. Powód jest polityczny. Jak opisuje benchmark.pl za The Information, OpenAI początkowo nie chciało zawężać dostępu, ale zmieniło kurs po sugestiach z Białego Domu.

Firma konsultowała plan uruchomienia z Biurem Polityki Naukowej i Technologicznej oraz Biurem Narodowego Dyrektora ds. Cyberbezpieczeństwa. Sam Altman miał przekazać pracownikom, że kontrolowany start nie był rozwiązaniem, na którym spółce najbardziej zależało.

To element szerszej polityki administracji Donalda Trumpa. W czerwcu 2026 prezydent podpisał rozporządzenie wykonawcze dotyczące publikowania najbardziej zaawansowanych modeli AI, w tym takich o dużych możliwościach w obszarze cyberataków. Impulsem był wcześniejszy model Claude Mythos od Anthropic, udostępniony jedynie wybranym badaczom z sektora cyberbezpieczeństwa.

Nieostre reguły, realne konsekwencje

Rozporządzenie zakłada, że firmy mogą dobrowolnie przekazać model do rządowej oceny na 30 dni przed premierą. W tym czasie federalne agencje sprawdzają ryzyka dla finansów, bezpieczeństwa narodowego i kluczowych systemów. Mechanizm wciąż jest dopracowywany — Biały Dom nie wskazał precyzyjnie, które modele obejmie ocena ani według jakich kryteriów.

Dla branży oznacza to działanie w warunkach niepewności, i to w momencie ostrej rywalizacji — także z państwami takimi jak Chiny. OpenAI zapowiada szeroki dostęp „w nadchodzących tygodniach”, lecz dat dla zwykłych użytkowników ChatGPT na razie brak. Pytanie, kto ostatecznie decyduje o tym, kiedy najpotężniejsze modele trafiają w świat, pozostaje otwarte.

Redakcja noktus.pl

Redakcja noktus.pl

AUTHOR
Redaguje