Skręcasz w lewo? Badania pokazały, że robi tak większość z nas. I nie wiadomo czemu
Nowe badania ujawniają, że ludzie – niezależnie od ręczności czy kultury – wolą skręcać w lewo. Odkrycie było przypadkowe, a naukowcy wciąż nie wiedzą, co je powoduje.

Zastanawiałeś się kiedyś, w którą stronę skręcasz podczas spaceru? Nowe badania ujawniają, że zdecydowana większość ludzi – bez względu na to, czy są praworęczni, czy leworęczni – preferuje kierunek przeciwny do ruchu wskazówek zegara. Co najbardziej intrygujące, naukowcy nie potrafią wyjaśnić, skąd bierze się ta tendencja.
Przypadkowe odkrycie w pandemii
→ Czytaj też: Kawa zmienia smak. Nowe badanie pokazuje, jak to robi
Początkowo zespół badaczy z Waseda University w Tokio badał zachowania dystansu społecznego podczas pandemii COVID-19. Analizując nagrania z kamer, zobaczyli coś dziwnego. „Moi koledzy zauważyli przez przypadek, że w 32 z 33 prób uczestnicy, gdy się poruszali i skręcali, wyraźnie preferowali skręcanie w lewo” – mówi Claudio Feliciani, główny autor badania. „To było całkowicie nieoczekiwane, bo intuicyjnie wydaje się, że ludzie skręcają zgodnie z potrzebami, bez wyraźnej preferencji”.
Testy w Hiszpanii i Japonii
→ Czytaj też: Bursztyn sprzed 400 milionów lat znaleziony w Chinach. Co to oznacza dla nauki?
Aby potwierdzić odkrycie, naukowcy przeprowadzili eksperymenty w Hiszpanii i Japonii. Testowali różne grupy osób, zmieniali wielkość grup i otoczenie. Wynik był za każdym razem ten sam: dominacja skrętu w lewo. Badacze sprawdzali wpływ płci, kultury, a nawet ręczności – żaden z tych czynników nie zmieniał rezultatu. Jedyną różnicą była siła efektu: tendencja okazała się silniejsza u młodszych uczestników.
Co ważne, zjawisko nie wynika z interakcji między ludźmi ani z granic przestrzeni. „Nasze wyniki pokazują, że pojawia się ono na poziomie indywidualnego zachowania” – piszą autorzy w badaniu opublikowanym w Nature Communications.
Co jest przyczyną? Tajemnica pozostaje nierozwiązana
Zespół wykluczył najbardziej oczywiste czynniki: ręczność, dominację stopy i dominację oka. „Precyzyjne przyczyny tej intrygującej skłonności pozostają otwarte do dalszych badań” – komentują. Rozważano wpływ pola magnetycznego Ziemi i siły Coriolisa, ale Feliciani uważa je za mało prawdopodobne. „Nie wiemy, dlaczego tak się dzieje, ale sądzimy, że zrozumienie tego pomoże lepiej pojąć, jak postrzegamy świat” – dodaje w rozmowie z The Guardian.
Co ciekawe, w naturze większość zwierząt nie wykazuje takiej preferencji. Wyjątkiem są mrówki, które podczas eksploracji skręcają zgodnie z ruchem wskazówek zegara, oraz papużki faliste, które po ustaleniu kierunku się go trzymają. Ta wyjątkowość u ludzi sugeruje biomechaniczną asymetrię, której źródła jeszcze nie odkryto.
Praktyczne konsekwencje i dalsze badania
Odkrycie ma potencjalne zastosowania w projektowaniu przestrzeni publicznych. „Psychologia supermarketów od dawna wykorzystuje skręcanie w lewo, by klienci dłużej pozostawali w sklepie” – przypominają badacze. Również sporty wyścigowe, od lekkoatletyki po NASCAR, tradycyjnie odbywają się na torach przeciwnych do ruchu wskazówek zegara – prawdopodobnie ze względu na silniejszą prawą nogę.
Enrico Ronchi, inżynier bezpieczeństwa z Lund University, który nie brał udziału w badaniu, wyraził ciekawość, czy efekt utrzymuje się w sytuacjach ewakuacji awaryjnych lub u osób z niepełnosprawnościami. „Niezależnie od tego wyniki otwierają wiele nowych, interesujących ścieżek w dynamice tłumu” – mówi. Zespół Felicianiego planuje kolejne eksperymenty z pojedynczymi osobami, by pogłębić wiedzę o tej zagadkowej ludzkiej skłonności.


