🔥 Gemini Pro 18 miesięcy (voucher) 170 zł -43% do piątku Kup teraz →
Przejdź do treści
Kosmos

Sonda Juno zmierzyła podpowierzchniową temperaturę Io. Dlaczego to zaskakuje naukowców?

Bezzałogowa sonda NASA Juno po raz pierwszy zajrzała pod powierzchnię wulkanicznego księżyca Jowisza. Pomiary ujawniły, że na głębokości kilku metrów temperatura rośnie o ponad 20 stopni Celsjusza – to więcej, niż może wyjaśnić ogrzewanie słoneczne. Wyniki właśnie opublikowano.

3 min read
Sonda Juno zmierzyła podpowierzchniową temperaturę Io. Dlaczego to zaskakuje naukowców?
Sonda Juno podczas przelotu nad powierzchnią wulkanicznego księżyca Io.

Sonda Juno już dwukrotnie przeleciała zaledwie 1500 kilometrów nad powierzchnią Io – księżyca Jowisza, który jest najaktywniejszym wulkanicznie obiektem w Układzie Słonecznym. Po raz pierwszy naukowcy zajrzeli pod jego skalistą skorupę i zmierzyli temperaturę na głębokości od kilku centymetrów do kilku metrów. Wyniki właśnie opublikowano w czasopiśmie „Journal of Geophysical Research: Planets”. Dlaczego są tak zaskakujące?

Temperatura pod stopami: 20 stopni więcej niż na powierzchni

Czytaj też: Czy NASA znalazła już życie na Marsie? Naukowcy: byliśmy zbyt ostrożni

Radiometr mikrofalowy na pokładzie sondy Juno, pierwotnie zaprojektowany do badania atmosfery Jowisza, został wykorzystany także do obserwacji trzech księżyców: Ganimedesa, Europy i Io. W przypadku Ganimedesa i Europy naukowcy sprawdzali, co kryje się pod lodową skorupą. Do Io podeszli bez większych nadziei – skały wulkaniczne nie są dobrym medium do takich badań. Tym większe było ich zaskoczenie, gdy instrument zadziałał. Pomiary pokazały, że na głębokości kilku metrów temperatura pod powierzchnią Io jest o ponad 20 stopni Celsjusza wyższa niż na samej powierzchni. To znacznie więcej, niż może wyjaśnić samo ogrzewanie przez Słońce.

Zdjęcie ilustracyjne powierzchni Io z widocznymi szczelinami.
Zdjęcie ilustracyjne powierzchni Io z widocznymi szczelinami.

Dlaczego Io jest tak gorące? Dwie teorie naukowców

Czytaj też: Sonda NASA przeleciała 2800 mil nad Marsem. Zobacz, co nagrała

Naukowcy mają dwa możliwe wytłumaczenia dla tego nadmiaru ciepła. Pierwsze: energia może unosić się przez przewodzącą skorupę księżyca. Strumień ciepła wynosi od 1 do 3 watów na metr kwadratowy – to lokalnie łagodnie, odpowiada lampce nocnej. Jednak gdy przeliczyć to na całe Io, oznacza to uwolnienie energii nawet 30 razy większej niż średnia na Ziemi. Druga teoria zakłada, że ciepło pochodzi od stygnących strumieni lawy, które zostały przykryte zestaloną skorupą o grubości od 9 do 11 metrów. Według modeli takie pola lawy pokrywają w danym momencie około 10 procent powierzchni księżyca.

– To jakby na Ziemi dziesiąta część powierzchni była wciąż pokryta płynną lawą pod cienką skorupą – mówi w przenośni jeden z autorów badań.

Naukowcy z Jet Propulsion Laboratory analizują dane z sondy.
Naukowcy z Jet Propulsion Laboratory analizują dane z sondy.

Gładkie jak stół obszary na wulkanicznym piekle

Bliskie przeloty Juno ujawniły też coś, czego wcześniej nie wiedzieliśmy o krajobrazie Io. Wcześniej znane były wysokie góry, ale radiometr wykrył rozległe, gładkie obszary rozciągające się na 100 kilometrów i więcej. Ponieważ sonda przelatywała nad obszarami pod różnymi kątami, naukowcy mogli określić, jak powierzchnia odbija mikrofale – podobnie jak pasażer samolotu widzi odbicia światła słonecznego na oceanie tylko pod odpowiednim kątem. To odkrycie potwierdza, że powierzchnia Io jest dynamiczna i stale przekształcana przez erupcje wulkaniczne.

Co to znaczy dla poszukiwania życia w kosmosie?

Sonda Juno przedłużyła swoją misję i dalej bada okolice Jowisza. To, co odkryła na Io, nie tylko dostarcza nowych danych o skrajnych procesach geologicznych, ale też uczy, jak działają mechanizmy ogrzewania pływowego w innych układach planetarnych. Dzięki takim badaniom naukowcy mogą lepiej zrozumieć, gdzie w Układzie Słonecznym i poza nim mogą istnieć warunki do życia – choć na Io raczej nie ma na to szans z powodu ekstremalnych temperatur i promieniowania. Mimo to każde nowe odkrycie przybliża nas do odpowiedzi na pytanie, jak różnorodny i nieprzewidywalny może być wszechświat.

Redakcja noktus.pl

Redakcja noktus.pl

AUTHOR
Redaguje