Przejdź do treści
Biologia

W najbardziej radioaktywnym budynku świata żyje czarny grzyb. I zdaje się, że karmi go promieniowanie

W ruinach czarnobylskiego reaktora naukowcy znaleźli grzyba, który nie tylko przetrwał, ale wydaje się rozkwitać w promieniowaniu. Jak on to robi?

3 min read
W najbardziej radioaktywnym budynku świata żyje czarny grzyb. I zdaje się, że karmi go promieniowanie
Ten sam czarny barwnik, który chroni grzyba przed promieniowaniem, może być jego źródłem energii.

Wnętrze czarnobylskiego reaktora należy do najbardziej niegościnnych miejsc na Ziemi. A jednak coś tam kwitnie — czarny, aksamitny grzyb, dla którego promieniowanie może być… pożywką.

Życie tam, gdzie nie powinno go być

Czytaj też: 60 lat tajemnicy kolagenu wreszcie rozwiązana. Co to oznacza dla twojego zdrowia?

Bloki reaktora Unit Four wybuchły niemal 40 lat temu. Ludzie musieli uciec, ale inne formy życia wprowadziły się w ich miejsce. Jedna z nich radzi sobie wyjątkowo dobrze.

Cladosporium sphaerospermum to gatunek grzyba przyczepiony do wewnętrznych ścian jednej z najbardziej radioaktywnych struktur na planecie. Zamiast marnieć, wydaje się żyć pełnią życia.

Historia zaczęła się pod koniec lat 90., gdy zespół mikrobiolog Nelli Żdanowej z Ukraińskiej Narodowej Akademii Nauk przeszukał osłonę wokół zniszczonego reaktora. Badacze udokumentowali tam aż 37 gatunków grzybów — w większości ciemnych lub czarnych, bogatych w melaninę. C. sphaerospermum dominował w próbkach i wykazywał jedne z najwyższych poziomów skażenia radioaktywnego.

Radiosynteza — fotosynteza dla grzyba?

Czytaj też: Antarktyczny lodowiec, który krwawi od ponad wieku. Naukowcy podejrzeli, jak pęka

To, co odkryto później, tylko pogłębiło zagadkę. Radiofarmakolog Ekaterina Dadaczowa i immunolog Arturo Casadevall z Albert Einstein College of Medicine wykazali, że promieniowanie jonizujące nie szkodzi temu grzybowi tak, jak zaszkodziłoby innym organizmom.

Promieniowanie jonizujące potrafi rozrywać cząsteczki, zakłócać reakcje biochemiczne, a nawet niszczyć DNA. Dla człowieka to zagrożenie. Grzyb okazał się jednak dziwnie odporny — a w obecności promieniowania rósł nawet lepiej.

W pracy z 2008 roku zespół zaproponował mechanizm przypominający fotosyntezę. Melanina miałaby pełnić rolę podobną do chlorofilu, pochłaniając promieniowanie i zamieniając je w energię. Nazwano to radiosyntezą. Ten sam barwnik działałby zarazem jako tarcza chroniąca przed najgroźniejszymi skutkami promieniowania.

Grzyb, który leciał w kosmos

Pewnych poszlak dostarczył eksperyment z 2022 roku. Naukowcy zabrali C. sphaerospermum w kosmos i przymocowali go do zewnętrznej powłoki Międzynarodowej Stacji Kosmicznej, wystawiając na pełną dawkę promieniowania kosmicznego.

Czujniki umieszczone pod szalką Petriego wykazały, że przez warstwę grzyba przenikało mniej promieniowania niż przez samo podłoże. Celem tego badania nie było dowiedzenie radiosyntezy, lecz sprawdzenie, czy grzyb mógłby posłużyć jako osłona przeciwradiacyjna w misjach kosmicznych.

Piękna teoria, której nikt nie udowodnił

Mimo lat badań radiosynteza pozostaje hipotezą. Nikt nie wykazał wiązania węgla zależnego od promieniowania jonizującego ani zdefiniowanej ścieżki pozyskiwania energii.

„Rzeczywista radiosynteza pozostaje jednak do wykazania, nie mówiąc już o redukcji związków węgla do form o wyższej zawartości energii” — napisał zespół inżyniera Nilsa Averescha ze Stanford University.

Zjawisko nie jest zresztą uniwersalne. Czarny drożdżak Wangiella dermatitidis także rośnie intensywniej w promieniowaniu, ale inny gatunek, Cladosporium cladosporioides, zwiększa produkcję melaniny bez przyspieszenia wzrostu. Jak opisuje ScienceAlert, wciąż nie wiadomo, czy to adaptacja pozwalająca żywić się śmiercionośnym promieniowaniem, czy tylko reakcja na stres, która zwiększa szanse przetrwania.

Jedno jest pewne: ten skromny, czarny grzyb robi z promieniowaniem coś sprytnego, czego jeszcze nie rozumiemy. I dowodzi, że życie znajdzie drogę nawet tam, gdzie człowiek nie może bezpiecznie postawić stopy.

Redakcja noktus.pl

Redakcja noktus.pl

AUTHOR
Redaguje