🎬 Higgsfield Plus na rok 549 zł 1 990 zł -72% zostało 10 szt. albo Gemini Pro na 18 miesięcy 170 zł Kup teraz →
Przejdź do treści
Kosmos

Złote języki w ustach zmarłych sprzed 2000 lat. Archeolodzy właśnie otworzyli grobowce

W egipskiej nekropolii archeolodzy odkryli 18 grobowców, a w ustach mumii spoczywały złote języki. Zagadkowy rytuał sprzed 2000 lat wciąż budzi pytania badaczy.

3 min read

To nie scenariusz filmu fantasy. W egipskiej nekropolii Marina El Alamein archeolodzy odkryli 18 grobowców, a w ustach spoczywających tam mumii błyszczały złote języki. Zagadkowy rytuał sprzed dwóch tysiącleci wciąż pozostaje bez jednoznacznej odpowiedzi.

Co odkryto w Marina El Alamein?

Czytaj też: Archeolodzy odkryli cmentarz I wojny w Bieszczadach. Co kryją mogiły?

Zespół egipskich archeologów pod nadzorem Ministerstwa Turystyki i Starożytności zakończył właśnie prace na stanowisku Marina El Alamein. To położone na północno-zachodnim wybrzeżu Egiptu starożytne miasto, które łączyło wpływy hellenistyczne i rzymskie. Badacze natrafili tam na 18 wykutych w skale grobowców. W ich wnętrzu spoczywały mumie, a w miejscu języka każdej z nich tkwił cienki, złoty przedmiot. Nie był to przypadek – złote języki celowo umieszczono w ustach zmarłych, a odkrycie to, jak podaje Focus.pl, jest wyjątkowe ze względu na skalę i stan zachowania.

Dlaczego zmarli mieli złote języki?

Czytaj też: Upadek czterech cywilizacji w jednym momencie. Archeolodzy rozwiązali zagadkę epoki brązu

Ministerstwo Turystyki i Starożytności Egiptu wyjaśniło, że złote języki pełniły funkcję czysto rytualną. Miały one umożliwić zmarłemu przemawianie przed Ozyrysem – bogiem śmierci, odrodzenia i władcą zaświatów – podczas sądu nad jego duszą. W wierzeniach starożytnych Egipcjan ten moment decydował o wieczności. Złoto, jako materiał niezniszczalny i boski, symbolizowało trwałość oraz czystość intencji. Umieszczano je w ustach, aby zapewnić zmarłemu zdolność mówienia, obrony i wygłoszenia odpowiednich formuł przed boskim trybunałem. Bez tego daru mowy dalsza podróż w zaświatach była niemożliwa.

Nie tylko języki. Co jeszcze znaleziono?

Wśród 18 grobowców archeolodzy wydobyli również liczne artefakty towarzyszące. W jednym z pochówków znajdowało się naczynie ceramiczne, które prawdopodobnie służyło do przechowywania ofiar lub cennych płynów. Obok niego leżały brązowe gwoździe oraz złoty liść z wizerunkiem bóstwa. To właśnie te przedmioty – skromniejsze, ale równie ważne – pomagają datować odkryte grobowce na okres ptolemejski i rzymski, czyli mniej więcej na dwa tysiące lat temu. Wskazują też na wysoki status społeczny pochowanych tam osób, które stać było na tak wyrafinowany pochówek.

Marina El Alamein – miasto, które wciąż zaskakuje

Marina El Alamein to niezwykłe stanowisko archeologiczne, które od lat dostarcza sensacji. W czasach starożytnych funkcjonowało jako tętniący życiem port i centrum handlowe na styku kultur greckiej, rzymskiej i egipskiej. Wcześniejsze wykopaliska odsłoniły tam bizantyjskie łaźnie, wille i forum, a niedawno informowano o odkryciu niemal idealnie zachowanego bizantyjskiego miasta. Najnowsze znalezisko 18 grobowców z mumiami dowodzi, że lokalna nekropolia była używana przez setki lat, a elity praktykowały wyrafinowane i tajemnicze rytuały pogrzebowe, które do dziś trudno w pełni pojąć.

Egipskie Ministerstwo Turystyki i Starożytności zapowiedziało kontynuację badań w tym rejonie. Naukowcy mają nadzieję, że dokładna analiza złotych języków i towarzyszących im artefaktów pozwoli odpowiedzieć na pytanie, dlaczego akurat ta forma rytuału stała się tak ważna dla mieszkańców tego konkretnego miasta. Dla całej reszty świata to przypomnienie, że piasek pustyni wciąż skrywa tajemnice, które potrafią zaskoczyć nawet najbardziej doświadczonych badaczy.

Redakcja noktus.pl

Redakcja noktus.pl

AUTHOR
Redaguje