Przejdź do treści
Fizyka

Nanocząstki zamiast fotoreceptorów. Ślepe siatkówki odzyskały wrażliwość na światło

Wstrzykiwalne nanocząstki półprzewodnikowe zadziałały jak mikroskopijne ogniwa słoneczne wewnątrz oka. Przywróciły reakcję na światło u myszy z zaawansowanym zwyrodnieniem siatkówki, otwierając drogę do protez niezależnych od mutacji genetycznej.

3 min read
Puste nanocząstki z azotku węgla, inspirowane chloroplastami, po wstrzyknięciu do oka przejmują funkcję utraconych fotoreceptorów.
Puste nanocząstki z azotku węgla, inspirowane chloroplastami, po wstrzyknięciu do oka przejmują funkcję utraconych fotoreceptorów. Fot. D.S. Soriano, Wikimedia Commons, CC BY-SA 4.0
Spis treści

Puste nanocząstki z azotku węgla, inspirowane chloroplastami, po wstrzyknięciu do oka przejmują funkcję utraconych fotoreceptorów. Fot. D.S. Soriano, Wikimedia Commons, CC BY-SA 4.0

Fotoreceptory w siatkówce obumierają, ale głębsze warstwy neuronów często pozostają nienaruszone. Co gdyby dało się je pobudzić bez genetycznej ingerencji, po prostu wstrzykując do oka mikroskopijne „ogniwa słoneczne”? Międzynarodowy zespół pod kierunkiem Menglin Chen z Aarhus University udowodnił, że to działa.

Chloroplast jako architektoniczna inspiracja

→ Czytaj też: IBM przekroczył granicę 1 nm. Układ do pionu i nanostos zamiast krzemowej płytki

Badacze opracowali puste w środku nanocząstki z grafitowego azotku węgla (hg-C3N4) o średnicy około 300 nanometrów. Ich struktura czerpie z natury - naśladuje chloroplasty roślinne, by jak najefektywniej przechwytywać energię fotonów. Materiał jest półprzewodnikiem czułym na światło widzialne, a po oświetleniu wywołuje lokalne reakcje fotoelektrochemiczne i fototermiczne, które pobudzają sąsiadujące żywe komórki.

„Kiedy zaczynaliśmy, fundamentalne pytanie brzmiało: czy możemy stworzyć materiał działający jako bezprzewodowy interfejs między światłem a żywymi komórkami. Teraz widzimy, że cząstki są w stanie aktywować komórki nerwowe w ślepych siatkówkach”

- mówi Chen. Badanie opublikowane w Nature Biomedical Engineering 22 września 2026 roku opisuje pierwsze tak wyraźne dowody na przywrócenie odpowiedzi świetlnej w zwyrodniałej siatkówce ssaków za pomocą tego typu interfejsu fizycznego.

Sygnał dociera do kory wzrokowej

→ Czytaj też: Chińczycy produkują 8-calowe wafle z tlenku galu. Czy to początek nowej ery w elektronice?

Sygnał dociera do kory wzrokowej.
Sygnał dociera do kory wzrokowej. Fot. Mister rf, Wikimedia Commons, CC BY-SA 4.0

Eksperyment przeprowadzono na myszach z zaawansowaną retinopatią barwnikową - chorobą, w której pierwotne fotoreceptory stopniowo zanikają. Nanocząstki wstrzyknięto w okolice komórek zwojowych siatkówki, czyli neuronów przekazujących informację wzrokową do mózgu. Po oświetleniu oka u ślepych gryzoni zarejestrowano wywołaną aktywność elektryczną w korze wzrokowej. Co więcej, zwierzęta wykazywały mierzalne zmiany behawioralne w odpowiedzi na ekspozycję na światło.

Zespół zweryfikował odkrycie międzygatunkowo. Nanocząstki przetestowano również na izolowanej tkance siatkówki pobranej od świń. Również tam, pod wpływem światła diod LED, dochodziło do bezpośredniej aktywacji komórek zwojowych. To kluczowa walidacja - architektura siatkówki świni jest znacznie bliższa ludzkiej niż mysia.

Obejście problemu mutacji

Dzisiejsze strategie przywracania wzroku mają twarde ograniczenia. Elektroniczne implanty siatkówkowe wymagają inwazyjnych operacji i zewnętrznego sprzętu. Terapie genowe celują w konkretne mutacje, a optogenetyka opiera się na wirusowym dostarczaniu genów do neuronów.

Nanocząstki Chen omijają te bariery. Działają jako fizyczny pomost między światłem a ocalałymi komórkami nerwowymi, niezależnie od podłoża genetycznego choroby. Henri Leinonen, współautor badania i specjalista chorób siatkówki, studzi jednak emocje:

„Kiedy fotoreceptory zostaną utracone, możliwości przywrócenia wrażliwości na światło są wciąż bardzo ograniczone, a każde rozwijane podejście ma swoje ograniczenia. To, co pokazujemy tutaj, to wywołana światłem odpowiedź w zwyrodniałej siatkówce - to wczesny krok, a nie gotowa proteza”.

Co dalej z mikroskopijnymi ogniwami?

Technologia nie przywraca jeszcze ostrego widzenia. Udowadnia jednak, że „fotowoltaiczne” cząstki potrafią ustanowić skuteczne, bezprzewodowe połączenie ze zdegenerowanymi obwodami nerwowymi ssaków. Zespół złożył już międzynarodowe wnioski patentowe. Trwają badania nad długoterminową biokompatybilnością w oku, optymalizacją dostarczania cząstek i ich stabilnością - wszystko to niezbędne kroki przed ewentualnymi próbami klinicznymi na ludziach.

Jeśli kolejne fazy badań potwierdzą bezpieczeństwo, może powstać całkowicie nowa klasa protez siatkówki - nie elektroniczna, nie genetyczna, ale czysto materiałowa. Wstrzyknięcie roztworu półprzewodnikowych nanocząstek mogłoby pewnego dnia przywrócić choćby podstawowe poczucie światła osobom, które utraciły je bezpowrotnie.

Piotr Olszewski

Piotr Olszewski

AUTHOR

Wydawca i redaktor noktus.pl. Piszę o nauce od strony tego, co z badania realnie wynika, i tego, czego z niego jeszcze nie wiadomo. Prowadzę też serwis promptowy.com. Znalazłeś błąd w tekście? Napisz na admin@noktus.pl - sprostowania mają u mnie pierwszeństwo przed wszystkim innym.

Redaguje