Polska ma nowy komputer kwantowy. Poznań staje się kwantową stolicą Europy
Politechnika Poznańska uruchomiła komputer kwantowy IQM Radiance 5. To pięciokubitowe urządzenie ma być zalążkiem jednego z najważniejszych ośrodków technologii kwantowych w Europie. Eksperci mówią wprost: Polska wkracza do pierwszej ligi.
„Moc obliczeń kwantowych pozwala projektować leki nowej generacji z dokładnością do pojedynczego atomu” – mówił minister nauki Marcin Kulasek podczas uroczystości uruchomienia komputera kwantowego na Politechnice Poznańskiej. Brzmi jak science fiction? A jednak to już rzeczywistość. Polska właśnie oficjalnie wkroczyła do światowej ligi technologii kwantowych.
Poznań kwantową stolicą Europy Środkowej
→ Czytaj też: Fizycy potwierdzili: nowy materiał kwantowy działa w temperaturze pokojowej
25 maja 2026 roku w Centrum Wykładowym Politechniki Poznańskiej uroczyście uruchomiono komputer kwantowy IQM Radiance 5. To pięciokubitowe urządzenie wykorzystujące technologię nadprzewodzących kubitów, które – jak podkreślał rektor uczelni prof. Teofil Jesionowski – czyni Poznań „najmocniejszym ośrodkiem naukowo-technicznym w tej części Europy”. I nie są to puste słowa: w mieście działają już dwa inne komputery kwantowe w Poznańskim Centrum Superkomputerowo-Sieciowym, co daje Polsce unikalną na skalę kontynentu infrastrukturę.
Co jednak najważniejsze, system IQM Radiance 5 ma modułową konstrukcję, która pozwoli w przyszłości rozbudować go nawet do 150 kubitów. Uczelnia już planuje kolejny krok: w ciągu trzech lat ma powstać nowe centrum innowacji, w którym stanie komputer 50-kubitowy.
Dlaczego to ważne? Leki, energia i cyberbezpieczeństwo
→ Czytaj też: Fizycy zbudowali silnik z pojedynczego kubitu. Jak to możliwe?
Pięć kubitów nie brzmi imponująco, zwłaszcza gdy giganci tacy jak IBM czy Google operują już setkami. Jednak – jak tłumaczył minister Kulasek – nawet taki system otwiera drzwi do przełomowych zastosowań. „Moc obliczeń kwantowych pozwala projektować leki nowej generacji z dokładnością do pojedynczego atomu, optymalizować efektywność sieci energetycznych i systemów przesyłowych, pomagając w osiągnięciu neutralności klimatycznej” – wyliczał. Dodał też, że komputery kwantowe umożliwią opracowywanie systemów cyberbezpieczeństwa i algorytmów kryptograficznych, których nie da się złamać.
To ostatnie jest kluczowe: jak przypomina Adam Becker w „Scientific American”, algorytm Shora – działający na odpowiednio dużym komputerze kwantowym – mógłby złamać szyfrowanie stanowiące podstawę całego internetu. Dlatego rządy na całym świecie ścigają się w budowie tych maszyn.
Brakuje rąk do pracy – i to jest szansa dla Polski
Największym wyzwaniem nie jest dziś technologia, ale ludzie. Sylwia Barthel de Weydenthal, prezes IQM Polska, zwróciła uwagę na paradoks: „Raporty wskazują, że rozwój komputerów kwantowych na świecie ogranicza brak specjalistów i talentów. Według szacunków na rynku brakuje tysięcy wykwalifikowanych specjalistów; na jednego gotowego do pracy fizyka lub inżyniera kwantowego przypadają dziś średnio trzy oferty pracy od globalnych firm technologicznych”.
„Świat potrzebuje ponad 200 tys. ekspertów. Pytanie, które zadają sobie dziś rządy w Waszyngtonie, Londynie czy Tokio, brzmi: skąd wziąć tych ludzi?” – Sylwia Barthel de Weydenthal
Polska ma tu atut: polscy programiści, inżynierowie i matematycy od lat odnoszą sukcesy w międzynarodowych rankingach. Politechnika Poznańska już uruchomiła nowy kierunek inżynierski, a od lutego 2027 roku ruszy informatyka kwantowa. „Dzięki inwestycji Politechniki Poznańskiej otrzymują dziś narzędzia do tworzenia przyszłości technologicznej w Polsce” – dodała Barthel de Weydenthal.
Koszt? Ponad 10 milionów złotych
Komputer został kupiony ze środków uczelni i środków publicznych. Kosztował ponad 10 mln zł. To dużo, ale – jak przekonują władze uczelni – inwestycja zwróci się wielokrotnie, jeśli uda się zatrzymać w kraju talenty, które dziś wyjeżdżają do Doliny Krzemowej czy europejskich ośrodków badawczych.
Poznań staje się hubem edukacji kwantowej w Europie Środkowej. „To magnes na talenty z całego regionu – od Tokio po Stany Zjednoczone” – podsumowała prezes IQM Polska. Polska właśnie zrobiła pierwszy, ale zdecydowany krok w wyścigu o kwantową dominację.


