🔥 5 promocji w KinetyceGemini Pro 170 zł -91%Adobe CC 169 zł -84%Brain.fm 109 zł -70%i 2 więcej do 13.09 Zobacz →
Przejdź do treści
Technologia

Ten robot pokonuje 9-centymetrowe progi i pierze mopy we wrzątku. Era szorowania podłóg właśnie się kończy

Robot sprzątający, który pokonuje 9-centymetrowe progi i pierze własne mopy we wrzątku, właśnie trafia do polskich sklepów. Czy to oznacza definitywny koniec ręcznego szorowania podłóg?

3 min read
Ten robot pokonuje 9-centymetrowe progi i pierze mopy we wrzątku. Era szorowania podłóg właśnie się kończy
Czy stacja bazowa z fakturą wypalanego kamienia to przyszłość sprzętów AGD, czy po prostu designerski gadżet?

Robot sprzątający, który pokonuje 9-centymetrowe progi i pierze własne mopy we wrzątku, właśnie trafia do polskich sklepów. Czy to oznacza definitywny koniec ręcznego szorowania podłóg?

Flagowy potwór z siłą ssania 36 000 Pa

Czytaj też: Zamrozili światłowód do -196°C. Efekt może zmienić komputery na zawsze

Model MOVA Z70 Ultra Roller Complete to bezpośredni następca udanego Z60, ale parametry ma z zupełnie innej ligi. Urządzenie generuje siłę ssącą na poziomie 36 000 Pa – dla porównania, poprzednik oferował „zaledwie” 28 000 Pa. Z takim ciągiem robot jest w stanie wyciągnąć drobne przedmioty z najgłębszych zakamarków dywanu.

Za mycie podłóg odpowiada uaktualniony system mopowania HydroForce 2.0, wyposażony w 12 precyzyjnych dysz wodnych. Dociskają one wałek do podłoża z siłą 18N. Żeby nie zostawiać niedomytych pasków przy ścianach, inżynierowie dodali technologię MaxiReach 2.0, która inteligentnie wysuwa wałek mopujący tuż przy krawędziach mebli i listew przypodłogowych.

Prawdziwym hitem jest mechanizm StepMaster 2.0. Jeśli macie w domu wysokie progi, ten sprzęt bez zająknięcia pokona przeszkody o wysokości dochodzącej do 9 cm. Mimo napakowania technologią, robot potrafi wjechać pod niskie sofy – ruchoma nawigacja FlexScope™ z chowanym czujnikiem DToF obniża profil obudowy do 96 mm.

Stacja bazowa, która wygląda jak mebel

Czytaj też: Most z drukarki 3D w 20 godzin. MIT tnie beton o 76% i zmienia budownictwo

Całość dopełnia w pełni zautomatyzowana stacja All-in-One. Zaprojektowano ją w dwóch wariantach: Natural Stone Design z fakturą kamienia wypalanego w 700°C oraz Brushed Metallic Design ze szczotkowanym metalem. Stacja automatycznie pierze wałek w wodzie o temperaturze 100°C, sterylizuje go światłem UV i suszy gorącym powietrzem o temperaturze 70°C.

System DuoSolution posiada dwa niezależne zbiorniki na detergenty – jeden do codziennego brudu, drugi przeznaczony do neutralizacji zapachów odzwierzęcych. Koniec z bakteriami i nieprzyjemnym zapachem wydobywającym się z robota po kilku cyklach sprzątania.

Budżetowy mistrz z funkcjami premium

Dla osób szukających świetnego stosunku jakości do ceny, MOVA przygotowała model E50 Pro Ultra. To ewolucja popularnego E40 Ultra, ale skok wydajności jest potężny. Siłę ssania podniesiono z 19 000 Pa do imponujących 30 000 Pa, co w tej półce cenowej jest niespotykane.

Zamiast wałka zastosowano klasyczne mopy rotujące, które kręcą się z prędkością 260 obrotów na minutę przy docisku 12N. Smukła obudowa (97 mm) skrywa ulepszoną nawigację LDS Lidar oraz potrójny mechanizm Anti-Tangle, który doceni każdy właściciel psa, kota lub długich włosów – koniec z uciążliwym rozcinaniem nitek zaplątanych wokół szczotki.

Największym zaskoczeniem jest stacja dokująca. Technologia JetSpray Dryboard™ pierze mopy we wrzątku (100°C) i suszy je w 63°C. Zmodyfikowany system odprowadzania kurzu z pojemnym workiem 3,2L pozwala robotowi działać całkowicie autonomicznie nawet przez 100 dni. Poprzednik wymagał uwagi po 75 dniach.

Cena i dostępność

Przy okazji premiery w polskich sklepach obowiązuje promocja do 26 lipca. Jak podaje CHIP.pl, flagowy Z70 Ultra Roller Complete dostępny jest za 5399 zł (normalna cena to 5999 zł), natomiast za E50 Pro Ultra zapłacimy 1890 zł zamiast 2149 zł. Nowości znajdziemy w największych polskich sieciach handlowych – RTV Euro AGD, Media Expert, MediaMarkt, na Allegro oraz w oficjalnym sklepie producenta.

Niezależnie od tego, czy wybierzemy naszpikowanego technologią flagowca w kamiennej obudowie, czy model budżetowy z funkcjami z segmentu premium, era ręcznego szorowania podłóg bezpowrotnie mija. I trudno się z tego nie cieszyć.

Redakcja noktus.pl

Redakcja noktus.pl

AUTHOR
Redaguje