Przejdź do treści
Medycyna

Wirtualna rzeczywistość i prąd. Hybrydowa terapia podwoiła tempo powrotu sprawności po udarze

Sięgasz po wirtualny kubek, a elektrody na skórze pozwalają poczuć jego kształt. Tak działa MultiSensy — platforma, która w badaniu klinicznym niemal podwoiła odzysk ruchu ręki po udarze.

3 min read
Wirtualna rzeczywistość i prąd. Hybrydowa terapia podwoiła tempo powrotu sprawności po udarze
Elektrody na przedramieniu odtwarzają dotyk wirtualnego kubka — i to właśnie ten powrót czucia przyspiesza zdrowienie mózgu.

Pacjent sięga po wirtualny kubek, a w tym samym momencie elektrody na jego skórze odtwarzają wrażenie dotyku. To nie gra — to nowa metoda rehabilitacji po udarze, która w badaniu klinicznym niemal podwoiła tempo powrotu sprawności ręki.

Luka, której nie wypełnia klasyczna rehabilitacja

Czytaj też: Alzheimer: analiza snu z AI wykryje chorobę na lata przed objawami. Jak to działa?

Udar pozostaje jedną z głównych przyczyn długotrwałej niepełnosprawności u dorosłych. Nawet po intensywnej, wczesnej fizjoterapii wielu pacjentów do końca życia zmaga się z osłabioną sprawnością dłoni, zaburzonym czuciem i zniekształconym poczuciem własnego ciała.

Problem w tym, że standardowa terapia skupia się niemal wyłącznie na ćwiczeniu ruchu. Deficyty czuciowe i zaburzona świadomość ciała zostają praktycznie poza zasięgiem — to strukturalna luka w neurorehabilitacji.

Udar nie przerywa bowiem tylko sygnałów wychodzących do mięśni. Uszkadza też drogi czuciowe, które normalnie wracają z kończyny do mózgu. Bez tego sprzężenia zwrotnego mózg z trudem odtwarza mapę uszkodzonych obwodów.

Jak działa MultiSensy

Czytaj też: Trauma wzmacnia OCD. Neurologia tłumaczy, dlaczego natrętne myśli wydają się tak realne

Aby zamknąć tę pętlę, międzynarodowy zespół pod kierunkiem Stanisy Raspopovica z Centrum Fizyki Medycznej i Inżynierii Biomedycznej MedUni Wiedeń stworzył platformę MultiSensy. Łączy ona zanurzającą wirtualną rzeczywistość z przezskórną elektryczną stymulacją nerwów (TENS).

System zamienia ćwiczenia rehabilitacyjne w interaktywne zadania w VR — sięganie, chwytanie, szczypanie i obrót przedramienia. Równocześnie elektrody przyklejone do skóry stymulują nerwy w czasie rzeczywistym, dzięki czemu pacjent czuje wirtualne obiekty tak, jakby naprawdę ich dotykał.

„Naszym celem było wyjście poza zwykły trening ruchu. Po udarze pacjenci często mają trudność nie tylko z poruszaniem zajętą kończyną, lecz także z jej czuciem i prawidłowym postrzeganiem” — tłumaczy Raspopovic.

Gry można dostosowywać do poziomu deficytu każdego uczestnika, czerpiąc z zasad terapii zajęciowej. Trening staje się przez to celowany, ale i angażujący.

Niemal dwukrotnie szybszy powrót sprawności

System przetestowano na 34 pacjentach, którzy przeszli udar ponad trzy miesiące wcześniej. Część trenowała z MultiSensy w goglach VR, grupa kontrolna otrzymała konwencjonalną rehabilitację — fizjoterapię i terapię zajęciową. Oba protokoły trwały trzy tygodnie i obejmowały dwanaście sesji.

W skali Fugla-Meyera dla kończyny górnej, klinicznym standardzie pomiaru deficytu ruchowego po udarze, grupa MultiSensy wykazała niemal dwukrotnie większą poprawę niż grupa kontrolna. Podobne korzyści odnotowano w teście Action Research Arm Test, oceniającym praktyczne posługiwanie się ręką w codziennych czynnościach.

Efekty nie ograniczyły się jednak do ruchu. „Po udarze niektórzy pacjenci nie czują dotyku w zajętej dłoni i mogą postrzegać rękę jako zniekształconą w rozmiarze, kształcie lub położeniu. Uczestnicy leczeni nowym systemem wykazali poprawę czucia oraz percepcji zajętej kończyny” — uzupełnia główny autor Valerio Aurucci z ETH w Zurychu.

Co dalej

Platforma zbiera też dane o ruchu w trakcie treningu, dostarczając obiektywnych wskaźników postępów. Klinicyści mogą śledzić powrót sprawności w czasie i precyzyjniej dopasowywać terapię.

Badanie pokazuje, że integracja sensoryczno-motoryczna potrafi wywołać neuroplastyczną poprawę nawet w fazie przewlekłej, długo po udarze. To otwiera drogę do przyszłej terapii prowadzonej w domu.

Twórcy studzą jednak zapał. Technologia wciąż pozostaje na etapie badawczym, a potwierdzenie korzyści wymaga większych prób klinicznych. Mimo to perspektywa spersonalizowanej, zdecentralizowanej rehabilitacji wygląda obiecująco.

Redakcja noktus.pl

Redakcja noktus.pl

AUTHOR
Redaguje