Badanie DNA w średniowiecznym grobie. Nie byli rodzicami z dzieckiem?
Naukowcy przebadali 142 osoby z dawnych pochówków w Szwecji. Wyniki podważyły to, co archeolodzy zakładali od dziesięcioleci o związkach między dorosłymi i dziećmi w jednym grobie.

Przez dziesięciolecia archeolodzy zakładali, że jeśli w jednym średniowiecznym grobie spoczywali dorosły i dziecko, byli członkami tej samej rodziny: matką i dzieckiem, ojcem z synem lub bliskim rodzeństwem. Najnowsze badania genetyczne podważyły to założenie. Naukowcy z Uniwersytetu Sztokholmskiego przeanalizowali materiał genetyczny 142 osób żyjących w średniowiecznej Szwecji i doszli do zaskakujących wniosków.
Co genetyka mówi o związkach w grobach?
→ Czytaj też: Archeolodzy odkryli cmentarz I wojny w Bieszczadach. Co kryją mogiły?
Badanie objęło szkielety z kilku cmentarzysk, głównie z okresu XI-XVI wieku. Dotychczas, gdy w jednym pochówku znajdowano dorosłego i dziecko, zakładano naturalną więź biologiczną – matkę i potomstwo, rzadziej ojca i syna. Analiza DNA mitochondrialnego i chromosomu Y pozwoliła określić pokrewieństwo między osobami spoczywającymi w tych samych grobach. Okazało się, że wiele z tych par wcale nie było ze sobą spokrewnionych.
„Nasze wyniki pokazują, że w średniowieczu ludzie mogli być chowani razem z różnych powodów – nie tylko rodzinnych. Mogły to być relacje opiekuńcze, służebne, a nawet obyczajowe, których dziś nie jesteśmy w stanie odczytać bez badań DNA” – wyjaśniają autorzy badania. To oznacza, że archeolodzy przez lata mogli błędnie interpretować znaczenie społeczne tych pochówków.
Dlaczego to ważne dla naszego rozumienia przeszłości?
→ Czytaj też: Upadek czterech cywilizacji w jednym momencie. Archeolodzy rozwiązali zagadkę epoki brązu
Wniosek z badania ma znaczenie nie tylko dla wąskiej grupy naukowców. Każdy, kto interesuje się historią średniowiecza lub genealogią, powinien wiedzieć, że wnioski z tradycyjnych wykopalisk mogą być mylące. To, co archeolodzy brali za oczywiste – że wspólny grób oznacza rodzinę – może być tylko jednym z wielu możliwych scenariuszy.
Badanie genetyczne 142 osób to największa tego typu analiza średniowiecznych pochówków w Szwecji. Uczeni podkreślają, że podobne podejście mogłoby zmienić interpretację setek innych grobów w całej Europie. „To otwiera nowe pytania nie tylko o średniowieczne zwyczaje pogrzebowe, ale też o to, jak tworzyły się relacje społeczne w tamtych czasach” – czytamy w raporcie.
Co z tego wynika dla czytelnika?
Nie chodzi tylko o średniowiecze. To badanie pokazuje, jak bardzo nasze współczesne wyobrażenia o przeszłości mogą być błędne. Jeśli chcesz poznać prawdziwą historię – tę z genetyką w tle – musisz być gotów na rewizję tego, co wydawało się oczywiste. Dla pasjonatów historii, genealogów i uczniów to sygnał, że warto sięgać do źródeł i nie ufać stereotypowym interpretacjom.
Więcej o badaniu DNA średniowiecznych grobów przeczytasz w serwisie Focus.pl.


