Przejdź do treści
Medycyna

Sensor zawiódł na korcie. Dlaczego upały zagrażają chorym na cukrzycę?

Tenisista Alexander Zverev podał sobie zbyt dużą dawkę insuliny przez błąd czujnika glukozy. Winowajcą był upał. To problem, który dotyczy milionów diabetyków.

3 min read
Sensor zawiódł na korcie. Dlaczego upały zagrażają chorym na cukrzycę?
Niewielki czujnik na ramieniu mierzy cukier co kilka minut — dopóki temperatura nie zaburzy jego enzymatycznej chemii.

Podczas półfinału turnieju w Halle Alexander Zverev musiał poprosić o przerwę medyczną. Jego czujnik glukozy pokazał błędną wartość, a tenisista wstrzyknął sobie zbyt dużą dawkę insuliny. Winny okazał się upał.

Co się stało na korcie w Halle

Czytaj też: 27% chorych na cukrzycę bierze leki na odchudzanie. Czy grozi im utrata wzroku?

Zverev, obecnie trzecia rakieta światowego rankingu ATP, choruje na cukrzycę typu 1. 20 czerwca, w przegranym meczu z Amerykaninem Taylorem Fritzem, jego system ciągłego monitorowania glukozy (CGM) odczytał błędne dane.

Skutki były dotkliwe. „Dziś miałem ogromne problemy z glikemią, bo niestety czujnik wskazał błędną wartość i wstrzyknąłem sobie zbyt dużą dawkę insuliny” — przyznał 29-letni zawodnik po spotkaniu. W ciągu pierwszych 45 minut gry musiał przyjąć niemal 350 gramów cukru w postaci żelu glukozowego. Sam porównał tę ilość do „trzech i pół litra Coca-Coli”.

Dla samego Zvereva był to pierwszy taki incydent w karierze. Eksperci jednak nie są zaskoczeni. To znany mechanizm awarii.

Dlaczego czujniki zawodzą w upale

Czytaj też: Bezpieczeństwo Polski czy ekologia? Naukowcy w Sejmie stawiają sprawę jasno

Sensory CGM to niewielkie przylepne urządzenia mierzące poziom cukru w płynie śródtkankowym i przesyłające dane w czasie rzeczywistym. Problem w tym, że opierają się na reakcji enzymatycznej dostrojonej do temperatury ciała.

Jak wyjaśnia Raffaella Buzzetti, prezes Włoskiego Towarzystwa Diabetologicznego (SID), w wypowiedzi cytowanej przez agencję Ansa, „przedłużona ekspozycja na bardzo wysokie temperatury otoczenia może zaburzyć tę chemię i generować błędne lub niestabilne odczyty”. To nie wszystko. Pot i nadmierna wilgoć osłabiają zdolność przylegania czujnika, a upał skraca żywotność baterii i utrudnia transmisję danych.

Innymi słowy: urządzenie, które ma chronić pacjenta, w skrajnych warunkach samo staje się źródłem ryzyka.

Upał uderza w cały organizm diabetyka

Problem nie kończy się na elektronice. Według włoskiego Ministerstwa Zdrowia osoby z cukrzycą są szczególnie podatne na wahania glikemii i odwodnienie w czasie fal upałów.

Buzzetti zwraca uwagę na konkretny łańcuch zdarzeń. „Podczas fal upałów ryzyko gwałtownych wahań i epizodów hipoglikemii znacząco rośnie, szczególnie u młodych osób z cukrzycą typu 1” — zaznacza. Obfite pocenie sprzyja odwodnieniu, które następnie „zagęszcza” krew, podnosi glikemię i zaburza prawidłowe wchłanianie insuliny.

Trzeba dodać, że to zagrożenie nie omija nawet najlepszych sportowców. Miesiąc wcześniej Jannik Sinner — lider rankingu ATP — musiał wycofać się z meczu Rolanda Garrosa po zasłabnięciu wywołanym wysoką temperaturą.

Jak się chronić

Resort zdrowia zaleca diabetykom częstsze kontrole glikemii i szczególną dbałość o nawodnienie. Portal diabete.com radzi, by nie wystawiać urządzenia bezpośrednio na słońce.

Kluczowa jest też weryfikacja. W razie nietypowych odczytów warto zwiększyć częstotliwość pomiarów i sięgnąć po tradycyjny glukometr. To rada ważna zarówno dla zawodowych sportowców, jak i dla każdego, kto żyje z cukrzycą.

Przypadek Zvereva działa jak ostrzeżenie. W miarę nasilania się fal upałów w Europie technologia, której ufają miliony pacjentów, wymaga traktowania z większą ostrożnością niż dotąd.

Redakcja noktus.pl

Redakcja noktus.pl

AUTHOR
Redaguje