Przejdź do treści
Medycyna

Terapia genowa na starość. Jeden zastrzyk i myszy żyły dłużej w lepszej formie

Naukowcom z Barcelony udało się wydłużyć okres życia w zdrowiu u starych myszy za pomocą jednorazowej terapii genowej. Kluczem okazał się czynnik metaboliczny FGF21, który poprawił funkcje wielu narządów.

3 min read
Terapia genowa na starość. Jeden zastrzyk i myszy żyły dłużej w lepszej formie
Ilustracja: Terapia genowa na starość. Jeden zastrzyk i myszy żyły dłużej w lepszej formie

Co by było, gdyby jeden zastrzyk mógł sprawić, że starzeć się będziemy wolniej i w lepszej formie? Brzmi jak scenariusz filmu science fiction, ale naukowcy z Universitat Autònoma de Barcelona właśnie zrobili znaczący krok w tę stronę. W eksperymencie trwającym 27 miesięcy udowodnili, że jednorazowe podanie terapii genowej wydłuża okres życia w zdrowiu u starych myszy. Sekret tkwi w białku o nazwie FGF21.

Jeden zastrzyk, długotrwały efekt

Czytaj też: Tysiące suplementów na młodość do niczego. Które naprawdę działają?

Zespół pod kierownictwem badaczy z UAB opracował terapię genową polegającą na wprowadzeniu do organizmu genu kodującego czynnik metaboliczny FGF21. Białko to odgrywa kluczową rolę w regulacji metabolizmu, wrażliwości na insulinę i spalaniu tłuszczu. W odróżnieniu od typowych leków, które wymagają regularnego przyjmowania, terapia genowa działa długofalowo – wystarczy jedna dawka, by organizm sam produkował FGF21 przez wiele miesięcy.

Wyniki opublikowane w czasopiśmie Molecular Therapy pokazują, że u starych myszy (odpowiadających wiekiem ludziom po 70. roku życia) terapia ta przyniosła wymierne korzyści dla wielu narządów. Poprawie uległa funkcja wątroby, nerek i mięśni szkieletowych. Zwierzęta były bardziej aktywne, miały lepszą kondycję i dłużej zachowywały sprawność fizyczną.

Dłuższe życie, ale przede wszystkim zdrowsze

Czytaj też: Dieta, która chroni twój spokój. Naukowcy odkryli jej nową moc u osób po pięćdziesiątce

W badaniach nad starzeniem się często rozróżnia się długość życia (lifespan) od długości życia w zdrowiu (healthspan). To drugie pojęcie oznacza okres, w którym organizm funkcjonuje bez poważnych chorób i ograniczeń. Terapia genowa FGF21 wydłużyła właśnie healthspan – myszy nie tylko żyły dłużej, ale też starzały się w lepszej kondycji.

– To 27-miesięczne badanie farmakologiczne wykazało trwałe korzystne efekty w wielu punktach końcowych związanych ze starzeniem się i długością życia w zdrowiu – czytamy w komunikacie uczelni. Naukowcy podkreślają, że efekt był widoczny nawet u bardzo starych osobników, co sugeruje, że interwencja może działać także w zaawansowanym wieku.

Od myszy do człowieka – droga daleka, ale obiecująca

Czy to oznacza, że wkrótce będziemy mogli „zaszczepić się” na starość? Na razie jest zbyt wcześnie, by mówić o testach na ludziach. Terapia genowa niesie ryzyko – niekontrolowana ekspresja FGF21 mogłaby prowadzić do skutków ubocznych, takich jak zaburzenia gospodarki kostnej czy wpływ na układ nerwowy. Niemniej wyniki są na tyle obiecujące, że zespół z Barcelony planuje dalsze badania nad bezpieczeństwem i optymalizacją dawki.

Co więcej, FGF21 od lat budzi zainteresowanie naukowców zajmujących się metabolizmem. Wiadomo, że jego poziom wzrasta podczas postu i wysiłku fizycznego, co częściowo tłumaczy, dlaczego te dwa czynniki sprzyjają długowieczności. Terapia genowa mogłaby więc naśladować naturalne mechanizmy, które sami możemy wspierać stylem życia – ale w sposób znacznie silniejszy i trwalszy.

Badanie z Barcelony to kolejny dowód, że starzenie się nie jest procesem nieuchronnym i nieodwracalnym. Być może za kilkanaście lat jednorazowy zastrzyk będzie mógł opóźnić pojawienie się chorób związanych z wiekiem – od cukrzycy po sarkopenię. Na razie jednak najskuteczniejszą terapią pozostaje zdrowa dieta, ruch i… cierpliwość.

Redakcja noktus.pl

Redakcja noktus.pl

AUTHOR
Redaguje